Ocena użytkowników: / 0    Publikuj na Facebooku
SłabyŚwietny 

Od kilku dobrych lat mam przyjemność obserwować poczynania kierowców na polskich drogach i mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że wielu z nich reprezentuje grupę określaną przeze mnie, jako „ofermy drogowe”. Jak zostać członkiem grupy? To bardzo proste wystarczy, spełnić kilka warunków:

- Jeżeli masz zamiar skręcić w lewo za 20 minut, już teraz zjedź na lewy pas i absolutnie nie przekraczaj 50 km/h. Jedź spokojnie i powoli, możesz też, co jakiś czas delikatnie przyhamować, żeby kierowcy za Tobą nie tracili czujności.

 

 

- Gdy zapali się zielone światło, nie ruszaj od razu. Powoli wrzuć jedynkę i spokojnie rusz przed siebie.

- Na zakrętach nigdy nie hamuj bezpośrednio przed, ale po tym jak już wjedziesz w zakręt.

- Nie używaj świateł ani kierunkowskazów. Oszczędni samobójcy-zabójcy to podstawa grupy „Oferm Drogowych”.

- Gdy jedziesz na Mazury, krętą, wąską drogą i widzisz, że wlokę się za Tobą tracąc benzynę i nerwy, absolutnie nie daj się wyprzedzić. Dlaczego miałabym tam dojechać przed Tobą, może przecież podziwiać krajobrazy jadąc 40 km/h …

- Gdy na parkingu masz do wyboru dwa miejsca obok siebie, najlepiej… stań na środku, wówczas masz pewność, że nikt np. ja nie zmieści się obok.

- Jeśli widzisz, że jadę za ciężarówką, której nie mogę wyprzedzić, to koniecznie wyprzedź mnie i wciśnij się za ciężarówkę. Przecież ja za nią jadę, bo nie mogę jej wyprzedzić, mogę jechać również za Tobą.

Teraz już wiesz, jak zostać honorowym członkiem grupy kierowców – oferm drogowych. Jeśli mimo wszystko nie chcesz do nich dołączyć – myśl, myśl i jeszcze raz myśl za kierownicą.



MP

ns | 2009-02-04

 
Zareklamuj się za 2 PLN
Dołącz do nas na Facebook'u