W autach sprowadzanych z Wielkiej Brytanii układ kierowniczy jest przekładany z prawej na lewą stronę. Sprzedawcy nie informują jednak o tym klientów, choć mają taki obowiązek.

Kupiłem używany samochód na giełdzie. Pojechałem z nim do warsztatu i okazało się, że w samochodzie dokonano przeróbki polegającej na przełożeniu kierownicy z prawej na lewą stronę. Sprzedający nie poinformował mnie przy podpisywaniu umowy o tym fakcie. Co gorsza okazało się, że nie wszystkie podzespoły działają w samochodzie prawidłowo – żali się Czytelnik „Gazety Prawnej”, pan Wiesław z Wrocławia. Takich przypadków w całej Polsce jest znacznie więcej. Wzrasta liczba aut sprowadzanych z Wielkiej Brytanii, a przepisy nie pozwalają na zarejestrowanie w Polsce pojazdu z układem kierowniczym po prawej stronie. Tak więc firmy handlujące importowanymi samochodami przed wystawieniem auta na sprzedaż przystosowują tzw. angliki do ruchu prawostronnego. Niestety, nie wszyscy sprzedawcy informują o tym klientów.

Sprzedawca ma obowiązek udzielić kupującemu rzetelnych informacji dotyczących m.in. stanu technicznego pojazdu, wyposażenia itp. Musi także poinformować go o dokonanych w nim przeróbkach, czyli np. o przełożeniu układu kierowniczego z prawej na lewą stronę.

Jeżeli tego nie uczyni, może narazić się na odpowiedzialność odszkodowawczą wobec kupującego z tytułu wad fizycznych – tłumaczy Maciej M. Bogucki, radca prawny, z kancelarii Mamiński & Wspólnicy.

 

Więcej…

 

Nie tylko sezonowa wymiana opon jest dobrym momentem, aby przejrzeć dokładnie ogumienie w naszym aucie. Warto robić to częściej, bo na podstawie tego można się dużo dowiedzieć także o stanie technicznym podwozia.

Opona zawiera także informacje, czy utrzymujemy na właściwym poziomie ciśnienie. Przed ściągnięciem kół z samochodu należy je opisać - z której strony i na jakiej osi pracowały. Zużycie opony zależy w głównej mierze od stylu jazdy kierowcy oraz od geometrii zawieszenia i ciśnienia powietrza.

Jeśli bieżnik jest nadmiernie zużyty na środku opony, świadczy to zbyt wysokim ciśnieniu. Natomiast nadmiernie zużyte obie zewnętrzne części bieżnika informują o zbyt niskim ciśnieniu. Warto więc zadbać o prawidłowe ciśnienie. Na każdej stacji benzynowej znajdziemy bezpłatne stanowisko do pompowania opon, a prawidłową wartość ciśnienia odczytamy z tabliczki naklejonej na słupku drzwiowym lub wlewie paliwa naszego samochodu.

Z kolei gdy bieżnik opony jest zużyty równomiernie i co pewien czas pojawia się poprzeczna linia to znak, że opona jest już zużyta i kwalifikuje się do wymiany. „Zimówki” nigdy nie powinny być do takiego stopnia zużyte. Jeśli mają poniżej 4 mm bieżnika, to już nie nadają się do użytku.

Więcej…

 
Zareklamuj się za 2 PLN
Dołącz do nas na Facebook'u