Ocena użytkowników: / 0    Publikuj na Facebooku
SłabyŚwietny 

Krótki ale bardzo efektywny objazd samochodem części Szkocji, unaocznił mi  istotne różnice i porównania między naszym krajem w sensie drogowym  a co za tym bezpieczeństwem drogowym.

Warto brać przykład ... samochodem przez Szkocję Mam na myśli również fakt, że w całej Wielkiej Brytanii obowiązuje  ruch lewostronny a więc zasadnicza odmienność, potrzeba skupienia się na prowadzeniu, zapomnienie o przyzwyczajeniach krajowych. Jednakże jakość nawierzchni i oznakowanie dróg - co podkreślam - jest zasadniczo lepsze, a  któremu chyba długo nie dorównamy. Wszystkie drogi są projektowane i budowane z myślą o bezpieczeństwie

Przejechałem w życiu sporo różnych dróg na kilku kontynentach ale takich nawierzchni i tak oznakowanych wiele nie spotkałem. Chodzi przede wszystkim  o te łączące miasta i miejscowości, bo autostrady są takie same,  podobne na całym świecie, choć te ostatnie są tu bezpłatne. Sieć dróg jest dość gęsta nawet w Highlandzie, który znany jest jako obszar w Europie o najmniejszym zaludnieniu. Kraina gór i  rozległych dolin a przede wszystkim jezior jak np. Loch Lemonde. Wszędzie drogi są równe,  szorstkie i przyczepne a każdy łuk, zakręt podjazd i zjazd  ma odrębną nawierzchnię o innej kolorystyce  i jeszcze  bardziej antypoślizgową  o nazwie  Shel Grip.

 

Warto brać przykład ... samochodem przez Szkocję Zakręty poprzedzane są czytelnymi napisami na asfalcie  SLOW i często dopuszczalną szybkością, naturalnie w milach. Ciekawą i często spotykaną nowością są znaki o tym, że policja może fotografować kontrolując szybkość z tą różnicą, że robione są dwa zdjęcia - jedno za drugim bo na jezdni są specjalnie oznaczone liniami odległości  – potwierdzające w czasie faktyczną prędkość likwidując wszelakie podejrzenia nieprawdy. Muszę jednak stwierdzić, że na ogół wszyscy jadą w sposób zrównoważony, spokojny i bardzo płynny stwarzając wzajemną uprzejmość i wyrozumiałość szczególnie dla pieszych.

 

Warto brać przykład ... samochodem przez Szkocję Sam Edynburg, stolica Szkocji po trosze przypominający nasz Kraków ze wzgórzem podobnym trochę do ateńskiego Akropolu również z kolumnami,  monumentem Nelsona,  z którego rozpościera się widok na Princes Gardens, zwaną przez Polaków spaloną wieżę, zamek na górze Artura, Princes Street , Hotele Ball Moral i Carlton Hilton no i dwa słynne mosty ustawione do siebie w kształcie litery V... Forth   Bridges i  Forth of Bridges nad zatoką Firth of Forth bo warto pamiętać, że Szkocja to kraj morski. Myślę również, że XV-wieczny kościół Chapel Rosslyn kolegiata św. Mateusza, zasługuje na uwagę i zwiedzanie. Wróćmy jednak do komunikacji miejskiej. Ulice nie są już tak równe, jak szkockie drogi. Prace renowacyjne, budowa linii tramwajowej i popularne u nas wykopki nie powodują mojego zachwytu tak, jak to miało miejsce podczas jazdy poza stolicą a nawet w wielkim Glasgow. Jednak wyrozumienie i wzajemna uprzejmość kierowców wobec siebie taka, jak w całej Szkocji.

 

Warto brać przykład ... samochodem przez Szkocję Sądzę, że Szkocja mimo nie najlepszej tam aury jest warta naszej uwagi – tak zresztą twierdzi  młoda Polonia zarobkowa, która chwali tutejsze uwarunkowania i przyjacielskość Szkotów. Wracając do pogody, to istnieje tu powiedzenie ...”jeżeli nie podoba się pogoda ... poczekaj 10 minut to zaraz się odmieni” ... rzeczywiście w czasie mojego krótkiego pobytu a było to w listopadzie br. deszcz zmieniał się na silny wiatr, za chwilę było słonecznie i ciepło a następnie mocne zachmurzenie i tak „w kółko”. Dodam tylko, że w Highlandzie  wszystkie drogi oznakowane są tyczkami na wypadek sążnistego śniegu, którego podobno „na lekarstwo” ale zgodnie z zasadą  „przezorny zawsze ubezpieczony”.

Na zakończenie chciałem dodać, że moją  telegraficzną podróż poprzez Szkocję zawdzięczam p.p. Karolinie i Tomaszowi Pawlickim, przedstawicielom naszej młodej emigracji zarobkowej, zresztą ten ostatni jest również autorem zdjęć tej krótkiej podróży.



Wiesław Mrówczyński

źródło: auto-news.pl

 
Zareklamuj się za 2 PLN
Dołącz do nas na Facebook'u