Gamę modeli Seata już niebawem uzupełni wersja Leon Cupra R, czyli najmocniejszy w historii model rodem z Hiszpanii. Bazuje na nieco słabszej, 240-konnej wersji Cupra. O ile ta druga jest w charakterze rodzinna, choć ze sportową nutką, o tyle „eRka” to już propozycja dla prawdziwych fanów ostrej jazdy.
Dynamiczna stylistyka jest rozwinięciem sylwetki nieco słabszej Cupry. Auto zwraca na siebie uwagę przechodniów oraz innych kierowców, przede wszystkim bardziej agresywnymi zderzakami z licznymi spojlerami, wielkimi 10-ramiennymi obręczami Potenza w rozmiarze 19-cali przez które widać potężne, wzmocnione tarcze hamulcowe oraz kilkoma emblematami informującymi, że mamy do czynienia z najmocniejszym Seatem w historii. Wnętrze także zyskało dodatkowego sportowego charakteru.
Najważniejsza jest jednak jednostka napędowa. Najmocniejszy w historii motor serwowany w Seacie to 2-litrowe TSI z bezpośrednim wtryskiem paliwa o mocy 265 KM. Cechuje go bardzo dobra elastyczność, wysoka moc otrzymana ze stosunkowo niewielkiej pojemności oraz oszczędność. To dokładnie ten sam silnik, który montowany jest w wersji Cupra.
Dodatkowe 25 koni mechanicznych to efekt zwiększonego maksymalnego ciśnienia turbodoładowania. Moc na przednie koła przenosi specjalnie zmodyfikowana dla tego modelu 6-biegowa manualna skrzynia. Cupra R osiąga prędkość maksymalną 250 km/h oraz przyśpiesza do pierwszej setki w czasie zaledwie 6,2 sekundy. Pierwszy kilometr ze startu zatrzymanego pokonuje po 25,7 sekundy. Przy spokojnej jeździe zużycie paliwa wynosi 8,1 litra na każde 100 km.
Autor: Michał Grygier

